dog jump

Technika skoku

Published by: Mikołaj Synowiec

Technika skoku

Wstęp

Kiedy przeglądałem blogi o dogfrisbee poza tematem “jak zacząć przygodę z dogfrisbee” widziałem sporo artykułów o technice skoku, więc stwierdziłem czemu nie też o tym napiszę. Tak… chyba nie jestem zbyt kreatyny, jeśli chodzi o wybór tematów.

Zacząłem myśleć co powinno się znaleźć w tym artykule i trochę przeraziło mnie ilość informacji jak jest z tym związana. Analiza skoku jest bardzo potrzebne, żeby móc zrozumieć jak skok działa, co za co odpowiada i co jest tak właściwie techniczne, ale w moich notatkach zajęło mi to około 30 stron tekstu, a ten artykuł powinien być dość krótki… Więc zdecydowałem, że pominę to i zajmiemy się tym tematem w ciut bardziej ogólnym wydaniu.

Czym jest technika skoku?

Jak zawsze jeśli chcemy o czymś rozmawiać to musimy to zdefiniować, inaczej możemy rozmawiać o dwóch różnych rzeczach i nawet się nie zorientować, a jaki jest tego sens? Żaden.

Technika skoku składa się z dwóch słów technika i skok. Każdy wie co znaczy słowo skok, więc skupimy się na “technice”. Żeby móc nazwać coś mianem technicznego (coś może oznaczać dosłownie cokolwiek figurę freestylową, łapanie rzutu itd.) musi to być wykonane w sposób, który zapewnia naszemu sportowcowi (w tym przypadku psu) bezpieczny i efektywny rezultat. Czyli technika to zbiór możliwych do wykonania paternów ruchu (mamy najczęściej więcej niż jedno techniczne wykonanie danego zachowania), które zapewniają sportowcowi bezpieczny i efektywny rezultat (efektywny oznacza, że osiągnęliśmy pożądany rezultat [na przykład złapany dysk] w sposób, który wymagał najmniej siły i fizycznego ruchu. Mówiąc potocznie, jeżeli otrzymamy ten sam rezultat [złapany dysk], kiedy zrobiliśmy “mniej” to znaczy, że nasza efektywność wzrosła).

Więc technika skoku to zbiór możliwych do wykonania paternów ruchu, dla konkretnego przypadku skoku (zazwyczaj ludzie myślą tu jedynie o skokach do rzutów, ale wliczają się tu wszystkie skoki), które prowadzą do bezpiecznego i efektywnego rezultatu.

Definicja była z pewnością bardziej skomplikowana niż ta, którą stworzyliśmy dla szarpania, ale uwierz mi to jest niezbędne, żeby ten artykuł miał sens. Obiecuję, że od teraz będzie prościej :P.

Jak możemy uczyć techniki skoku?

Jeśli pomyślimy o definicji to to pytanie zaczyna mieć mało sensu. Prawda? Miałoby to znaczyć “jak nauczyć psa wszystkich technicznych wykonań skoków”? Nawet jeśli to nigdy nie jesteśmy w stanie stworzyć jeden do jednego tej samej sytuacji. Mamy tu zbyt wiele zmiennych, żeby to było możliwe. Możemy zaaranżować podobną sytuację, ale nigdy nie tą samą.

Lepszym pytaniem byłoby jak możemy nauczyć psa wybierać techniczne wykonania danej sytuacji ponad inne. Tak jak nie możemy przećwiczyć wszystkich technicznych skoków. Po prostu jest ich nieskończenie wiele. ALE to nie znaczy, że nie możemy pracować nad podejmowanymi przez psa decyzjami.

Co powinniśmy zrobić?

Jeżeli mamy niezliczoną liczbę sytuacji nie możemy myśleć o trenowaniu ich wszystkich. Powinniśmy pomyśleć co możemy wypracować co pies będzie mógł zaaplikować do każdej sytuacji. Mówimy tu o umiejętnościach. Możemy nauczyć psa umiejętności, które będą mogły być przez psa wykorzystane w każdej sytuacji.

Pozostaniemy przy przykładzie z łapaniem rzutów bo tak będzie mi prościej wszystko wytłumaczyć.

Jeśli nauczymy psa zmiany faule-i (krok w galopie) w wielu różnych przypadkach to te powtórzenia i wykonane zachowania zapewnią psu umiejętność dostosowywania kroku względem potrzeb. Umiejętności to trochę jak wskazówki w wyborze. One pomagają psu ocenić sytuację i wybrać techniczny patern ruchu w danej sytuacji.

Czy to wszystko?

Zdecydowanie nie. Brakuje nam bardzo ważnego elementu. Pomogliśmy psu umieć podjąć dobrą decyzję, ale co jeśli nie ma dobrej odpowiedzi? O co mi chodzi? Każdy z nas ma swój repertuar ruchu. Jeśli poproszę cię o uniesienie lewej ręki zrobisz to, jeśli poproszę o stanięcie na jednej nodze zrobisz to, ale jeśli poproszę cię o zrobienie salta w tył… (zakładając, że nie umiesz robić salt) nie masz nic w swoim repertuarze ruchu co może ci tu pomóc. To jak dostać test, gdzie czytasz pierwsze pytanie i wszystkie odpowiedzi są nieprawidłowe. Nigdy nie możesz zaznaczyć dobrej jak jej nie ma.

Dlatego musimy ćwiczyć zachowania. Dzięki temu wzbogacamy psi repertuar ruchu o techniczne paterny ruchu. Dajemy mu wtedy możliwość do wybrania poprawnej odpowiedzi. Jak ich nauczyć i które paterny ruchu są techniczne to już kompletnie inna historia, która nie jest dzisiejszym tematem. Uczymy naszego psa różnorodnych technicznych patternów ruchu, żeby mógł wybrać, któryś i później zmienić go (dzięki umiejętnością) względem potrzeb jakie tworzy dana sytuacja.

Rozpatrzmy to na przykładzie. Wyobraź sobie dziecko, które ma ruchome zabawkowe figurki bohaterów z kreskówek. Jeśli poproszę dziecko, żeby pokazało mi spider-mana to dziecko pokaże mi jego figurkę. Jeśli poproszę, żeby pokazało mi spider-mana z uniesioną lewą ręką i zgiętym kolanem to dziecko weźmie zabawkę i porusza kończynami tak, aby były ustawione tak jak prosiłem.

Powiedzmy, że dziecko ma tylko zabawkę spidermana. Jeśli poproszę, żeby pokazało mi batmana ze skrzyżowanymi rękami to dziecko to dziecko nie pokaże mi tego bo go nie ma.

Jak się ma ten przykład względem dogfrisbee. Jeśli postawie psa w pewnej sytuacji, która jest podobna do tego co wcześniej robił to pies może dostosować zachowanie, które ma w repertuarze do potrzeb i wykonać techniczny chwyt. Zabawka spider-mana to metaforą do podobnej wcześniej trenowanej sytuacji. Prośba o to, żeby dziecko ustawiło kończyny spider-mana w dany sposób to metafora do psa, który zmienia swoje zachowanie względem sytuacji i potrzeb. Jeżeli trenowałem z psem podobne sytuacje, wtedy pies ma już podobne zachowanie, które może wykorzystać (zabawkę spider-mana) i dostosować do sytuacji, ale jeżeli chcę otrzymać techniczne wykonanie w kompletnie nowej sytuacji to jak proszenie dziecka o pokazanie batmana, kiedy ma tylko spidermana. Jeszcze bardziej będzie proszenie go o zmianę wyglądu zabawki, której nie ma (proszenie psa o zmiane zachowania, którego nie ma w repertuarze).

Generalizacja

Całe to rozważanie na temat sytuacji i zachowań zbliża nas znów do konkluzji, że nie da się przećwiczyć wszystkich sytuacji.

Na szczęście z pomocą przychodzi matka natura, która uzbroiła organizmy w umiejętność zwaną generalizacją.

Generalizacja- mówimy, że generalizacja miała miejsce, wtedy gdy uczeń zaprezentował zachowanie w innym środowisku niż to, w którym było ono uczone.

To znaczy, że jeżeli będziemy trenować różnorodne sytuacje (w naszym przypadku to będą na przykład nabiegi z różnych stron, pod różnymi kontami itd.) to nasz pies będzie w stanie zgeneralizować zachowania względem wcześniejszych podobnych sytuacji. Im więcej sytuacji przepracujemy (z zachowaniem odpowiedzniej techniki) tym bardziej prawdopodobne stanie się to, że pies wybierze techniczne zachowania w nowych sytuacjach

Podsumujmy to co mamy

Umiejętności

Po pierwsze powinniśmy zidentyfikować, które umiejętności są psu potrzebne na frisbee i pracować nad nimi. Kiedy ma szeroki repertuar umiejętności to przechodzimy do zachowań.

Zachowania

Musi zapewnić psu repertuar ruchów ,z których będzie mógł wybierać i potem zmieniać je w zależności od sytuacji. Powinniśmy ćwiczyć każdą część łańcucha zachowań nazwanego skokiem.

Generalizacja

Teraz pies wie jak wybrać zachowanie i ma z czego wybierać. Tutaj ćwiczymy zachowanie w różnych sytuacjach. Na przykład ćwiczymy łapanie rzutu, kiedy pies nabiega do dysku z prawej strony pod kątem 45 stopni. Potem, kiedy nabiega pod kątem 70 stopni itd. Kiedy przepracujemy wiele róznorodnych sytuacji z zachowanymi technicznymi wykonaniami to zobaczymy, że nasz pies coraz szybciej wybiera techniczne zachowania w nowych sytuacjach.

Na koniec

Po tym wszystkim będziemy mieli sportowca, który zawsze wybiera techniczne, lub bliskie technicznemu wykonania w każdej możliwej sytuacji. ALE to wymaga mnóstwo czasu i pracy. Mówimy tu o setkach powtórzeń.

In categories: Uncategorized